STORY

Harriet to trzynastoletnia dziewczyna, której rodzice zmarli w wyniku wypadku kolejowego. Jechali pociągiem, który zderzył się z innym, a Harr trafiła do sierocińca. Na szczęście dobry przyjaciel jej rodziny - John - zajmuje się takimi sprawami, więc postanawia znaleźć dla trzynastolatki rodzinę zastępczą. Po kilku nieudanych próbach natrafiają na mężczyznę, która zgadza się zaadoptować Harriet. Gdy dziewczyna zamieszkuje w jego domu dowiaduje się o tym, iż mężczyzna ma dwóch synów, z czego jeden akurat jest w domu, bo nie mieszka z nim. Po jakiejś godzinie Harr ma okazję poznać swojego przybranego brata. Jak się okazuję nieśmiała dziewczyna dopiero po tygodniu czuje się swobodnie przy Niallu i traktuje go jak normalnego brata. Choć z jednej strony - to bardzo szybko - to z drugiej - dla niej to wieczny czas przyzwyczajania się do nowych osób i całkiem nieznanego dotąd otoczenia. Nowy sposób patrzenia na świat, na życie. Niespokojnie aczkolwiek z wielkim zainteresowaniem Harr przemierza przez kolejne rozdziały swojego życia, tym samym ukazując swoją lepszą... Nieodkrytą jeszcze przez nikogo, stronę swojej osobowości. Najgorzej jest jednak gdy ta bezbronna, nieporadna istotka dowiaduje się o gorzkiej prawdzie - mężczyzna zaadoptował ją tylko dlatego, że John nalegał. Ale Harr spotyka niemałe szczęście gdy dowiaduje się, że ma zamieszkać ze swoim starszym "bratem". Jest dobrze. W ciągu kilkunastu dni zaprzyjaźnia się z jego przyjaciółmi i niestety poznaje słabą stronę mieszkania w domu 1D. Harr na własnej skórze przekonuje się, że życie z tą piątką nie jest łatwe. No bo... Co byście zrobili gdybym Wam powiedziała, że One Direction maja problemy z alkoholem i imprezami? Może nie chce Wam się wierzyć, ale ja i Harr... Wiemy co mówimy, a czytając tego bloga sami przekonacie się o wielkości tych oto dręczących nie ich, a ją problemów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz